Śledź w oliwie

Śledź jest doskonałym daniem na wszelkiego rodzaju święta. Co ważne, może on być bardzo długo przechowywany w chłodnym miejscu. Niektórzy trzymają przygotowane danie ze śledzia nawet kilka tygodni w niskiej temperaturze. Śledź nie psuje się zbyt szybko, a co więcej – jeśli jest odpowiednio przyprawiony, odpowiedni czas „leżakowania” może sprawić, że będzie smakować jeszcze lepiej, bo danie doskonale się „przegryzie”. Jeden z najprostszych a zarazem najbardziej uniwersalnych przepisów to matias w oliwie. Danie można przygotować bardzo łatwo, a poza tym daje się ono wykorzystać na wiele sposobów. Przygotowanego matiasa można np.

dodać do śmietany i w ten sposób stworzyć główne danie na poświąteczny obiad. Zacznij od przełożenie śledzia do miski z zimną wodą. W ten sposób pozbędziesz się słonego smaku matiasa. Warto tak moczyć śledzia przynajmniej trzy, cztery godziny i co jakiś czas wymieniać wodę. Tak wypłukanego matiasa kroimy w plasterki. Wielkość i kształt wedle uznania. Kroimy również cebulę.

Następnie wkładamy składniki do słoika – koniecznie wyparzone, by nie przeszkadzały nam inne aromaty. Układamy śledzia na zmianę z plasterkami cebuli oraz przyprawami: pieprzem i octem. Tak układamy aż zapełnimy słoik. Następnie zakręcamy i potrząsamy, by wymieszać składniki. Uzupełniamy ewentualny brak oliwy i zakręcamy ponownie. Teraz matias musi poczekać przynajmniej czterdzieści osiem godzin, by aromaty się wymieszały i danie można spożyć. Przed otwarcie słoik musi znajdować się w chłodnym miejscu.